W całej Europie, choć wycieczki do Tunezji, Maroka, Egiptu czy Turcji, cieszą się wielkim powodzeniem, to hotele w tych krajach niekoniecznie. Dlaczego widać aż tak drastyczne zaniżenie poziomu w obiektach noclegowych w tych krajach? Wynika to za pewne ze standardów przyjętych przez mieszkańców tychże państw. W Egipcie, czy też Turcji uważa się, że skoro pokój posiada łazienkę to jest wszystko w porządku. Nawet jeśli łazienka nie jest do końca wykończona, ma zardzewiały kran itp. Dla turysty z zachodu takie noclegi, nawet gdy są to bardzo tanie noclegi, kojarzą się z czymś strasznym. W Egipcie panuje jednak inne podejście do higieny osobistej. Wynika to ze specyficznej Religi, oraz bardzo suchego pustynnego klimatu, gdzie przez wieki o wodę było bardzo trudno. Z tego względu wybierając się na wycieczkę do Egiptu, i dokonują rezerwacji w obiektach noclegowych, należy zapomnieć o polskiej skali oceniania hoteli. Gdy w biurze podróży oferuje nam się tanie noclegi w Egipcie, w hotelu o standardzie trzygwiazdkowym, odejmiemy dwie gwiazdki i wtedy wyjdzie nam poziom czy też standard, którego możemy się spodziewać. Podobna sytuacja przedstawia się w Hiszpanii. Kraj ten bazuje bowiem głownie na swoich naturalnych skarbach, czyli na pięknych plażach, krajobrazach, oraz wspaniałej kulturze. Być może obniżenie usług hotelarskich, wynika z pewności Hiszpanów, że do ich kraju turyści ze względu na piękne plaże na pewno wrócą. Będąc w Hiszpanii, nie liczmy też, że się wyśpimy. Hiszpanie prowadzą nocny tryb życia a impreza w hotelu może zaczynać się dopiero o północy. Niestety trudno jest o tanie noclegi w Hiszpanii, w hotelach trzygwiazdkowych w szczycie sezonu. Nawet gdy jakość samych tych obiektów jest niższa od przyjętych standardów. Natłok turystów sprawia, że ceny za noclegi są mocno wyśrubowane.